The European Courier
 
Home USA Europe World Law Security Art & Diplomacy Week in Review About us
 
 
 
 
 
 

BDNA POLITYKA UNII EUROPEJSKIEJ WOBEC ROSJI - 23 listopad, 2008

  

  

Andrzej Maciejewski- wywiad z Andrzejem Maciejewskim, ekspertem Instytutu Sobieskiego w zakresie stosunkw midzynarodowych, bezpieczestwa i energetyki. Z Panem Maciejewskim mona

si skontaktowa pod jego adresem email.

Wersja w jzyku angielskim.

    

Sebastian Aulich: Mija rok od zaprzysienia rzdu

Donalda Tuska, jak naley oceni polityk zagraniczn prowadzon przez ten Gabinet?

 

Andrzej Maciejewski: W przypadku rzdu Tuska mamy doczynienia z polityk gobi, natomiast w przypadku Prezydenta mamy polityk jastrzbia. Prosty z tego wniosek, e jeeli skrzyujemy jastrzbia z gobiem to wychodzi papuga, i tak waciwie mamy polityk zagraniczn. Jest to polityka bezbarwna w sensie swojej skutecznoci, a barwna tylko i wycznie w sensie wizualnym. Jest to rownie polityka bardzo spolegliwa wobec Rosji. Z drugiej strony polska polityka zagraniczna uwierzya w to, e Unia Europejska w chwili obecnej ma ju konstytucj, ma ju Traktat Lizboski i jest pastwem. Jednym slowem, by to rok, w ktrym wiele rzeczy zostao zatraconych w szczeglnoci na Wschodzie. Natomiast w kwestiach polityki Unijnej napewno jest poprawa i trzeba to podkresli.

 

SA: Jakie bdy rzd Donalda Tuska popeni w polityce wschodniej?

 

AM: Polityka zagraniczna wymaga przede wszystkim konsekwencji i dugofalowoci. Gdyby dzisiaj przeanalizowa ostatnie 10 lat, a w szczeglnoci ostatnie 4 lata, czyli rzdy prawicowe, to brakuje tej konsekwencji i jest to powana oznaka saboci polskiej polityki midzynarodowej. Warto jednak skoczy z mitem, e rzd, ktry jest u wadzy rok czasu moe duo zmieni. Polityka zagraniczna powinna by prowadzona konsekwentnie i niezalenie od tego, kto obecnie rzdzi, z jakiej jest on partii, czy ma brata bliniaka, ktry jest prezydentem itd. To jest naprawd mao istotne. Skuteczno w polityce zagranicznej to dugofalowo i konsekwencja. Problem Premiera Tuska polega na tym, e jego polityka nie jest ani konsekwentna, ani dugofalowa. Z jednej strony zostaa zaprzepaszczona ogromna praca jak wykonali i Prezydent Kwaniewski i Prezydent Kaczyski, w kontaktach z Ukrain oraz pastwami batyckimi, nie wspominajc o Gruzji. Z drugiej strony, gdyby zapyta dzisiaj polskich politykw jaka jest nasza polityka wschodnia i jej cele, to przypuszczam, e byyby problemy z uzyskaniem odpowiedzi. Te elementarne problemy bd si mciy w duszej perspektywie. Pewni politycy zapominaj, e w przecigu dnia nie da si stworzy wizji polityki zagranicznej i e jest to proces ktry trwa duo duej.

 

SA: W Polsce trwa konflikt midzy Premierem, a Prezydentem, ktrzy spieraj si kto ma wiksze kompetencje w zakresie prowadzenia polityki zagranicznej. Z drugiej strony Trybuna Konstytucyjny nie spieszy si z odpowiedzi na to pytanie. Jak powinien zosta rozwizany problem dwu-wadzy w polityce zagranicznej?

 

AM: Polska Konstytucja, wbrew pozorom, do jasno precyzuje te zasady. Swego czasu w wywiadzie dla Polskiego Radia prwnaem polsk polityk zagraniczn do druyny pikarskiej. W chwili obecnej midzy Premierem, a Preydentem, jest bj o to kto bdzie kapitanem druyny. Wiadamo, i aby odnosi sukcesy to rzd, u steru ktrego stoi Premier, ale i take Prezydent, musz gra w jednej druynie. Niemniej jednak kada porzdna druyna oprcz tego, e ma pikarzy i swojego kapitana, ma rwnie swojego trenera. Taka jest wanie rola Prezydenta. Prezydent to kto taki jak trener, na pozycji mentora, z ktrym druyna i kapitan si konsultuj. Problem polskiej polityki polega wic na tym, e nie mamy tej jednej druyny, czsto gramy sobie na zo i dlatego wanie przegrywamy nasze mecze. Z drugiej strony pojawiaj si rwnie wtki emocjonalne, ktre nie maj wiele wsplnego z interesem pastwa.

 

SA: W Stanach Zjednoczonych trwa dyskusja nad tym czy nowa administracja Barack’a Obamy powinna kontynuowa projekt tarczy antyrakietowej w Polsce i Czechach. Co Polska powinna uczyni w takiej sytuacji?

 

AM: Wierz w rozsdek i zdrow demokracj amerykask. Wydaje mi si, i amerykaskie think-tank’i otrzsy si ju z atmosfery wyborczej, jak rownie sam Prezydent Elekt. Natomiast nie wierz w to, e jednego dnia przychodzi w Ameryce nowy prezydent i przekrela wszystko to, co do tej pory George Bush i jego administracja robia i osigna. Dodatkowo sam Barack Obama wielokrotnie gosowa w Senacie za wieloma projektami Geroge’a Bush’a. Sia polityki zagranicznej Stanw Zjednoczonych polega na jej konsekwencji i na tym, e niezalenie od tego, kto rzdzi, polityka ta zawsze bya kontynuowana. Oczywicie ulegaj zmianie pewne cele w polityce zagranicznej, niemniej jednak nie podlegaj one adnym rewolucyjnym zmianom. S one modyfikowane i podlegaj pewnej ewolucji, niemniej jednak na delikatnych zasadach najmniej odczuwalnych dla samego interesu pastwa. Nie uwaam, aby zaplecze intelektualne Prezydenta Elekta nie wycigno wnioskw z ostatnich wypowiedzi Prezydenta Rosji oraz przywdcw Unii Europejskiej. Po ogoszeniu wynikw wyborw w Stanach Zjednoczonych pastwa Unii i Rosja zaczey niespodziewanie mwi jednym gosem. Nagle si wszyscy obudzili, ci ktrzy jak do tej pory albo nie mieli odwagi skada podobnych wypowiedzi, albo bali sie George'a Bush'a. Prezydent Elekt powinien wycign z tego wnioski. Brak wycignicia wnioskw z tego precedensu oznaczaby pocztek klski Stanw Zjednoczonych. Zarwno wypowiedzi Sarkozy’ego, jak rownie Berlusconi’ego i Prezydenta Rosji, przekrelaj dotychczasowe dziaania i osignicia Stanw Zjednoczonych. Natomiast sia polityki zagranicznej Stanw Zjednoczonych, jak do tej pory opieraa si na jej konsekwencji i dugofalowoci.

 

SA: Czy sama idea tarczy antyrakietowej to dobre czy te ryzykowne rozwizanie dla Polski?

 

AM: Przede wszystkim naley zauway, e wszyscy mowie stanu przechodz do historii dziki temu, e podejmuj decyzje trudne i nie zawsze popularne. Haso Reagan’a o “gwiezdnych wojnach”, ktre znajduje dzisiaj kontynuacj w koncepcji tarczy antyrakietowej, ukazuje tak odwag. Natomiast czy to jest dobre dla Polski, naley rozway czy mamy jak inn alternetyw i czy moemy mie co innego zamiast tego. Co Polska jest dzisiaj w stanie stworzy w ramach wasnego bezpieczenstwa? Jestemy bliskim i wanym sojusznikiem Stanw Zjednoczonych. Mimo wszelakich rnic w ramach debaty nad tarcz midzy Premierem i Prezydentem, byli oni jednak zgodni, e tarcza jest Polsce potrzebna jako element zarwno prestiu, jak rwnie element bezpieczestwa. Jest to kwestia bardzo jednoznaczna i ze strony Polskiej nie prbowabym podejmowa tego wtku ponownie. Wiemy rwnie jak do tego pomysu odnosz si nasi partnerzy w Unii Europejskiej. Natomiast sama Rosja nie zaskakuje niczym nowym. Pytanie pozostaje czy Obama zachowa si jak m stanu, czy te raczej jak przecitny polityk pokroju Sarkozy’ego czy Berlusconi’ego.

 

SA: Jaka powinna by polityka Stanw Zjednoczonych i Unii Europejskiej wobec nowej, asertywnej Rosji?

 

AM: To co dzisiaj robi Rosja to nie jest ani nowa zimna wojna, ani powrt do dziaa militarnych, to jest raczej dziaanie wynikajce z “syndromu lodowca.” Polityka rosyjska od dwudziestu lat to jest takie uzewntrznienie tego syndromu, ktory ma na celu, wchonicie, uzalenienie i zamroenie na nieokrelony czas pewnych terytoriw. Gdybymy przeanalizowali wszystkie tereny, ktre wchona Rosja, np. Biaoru, Naddniestrze, Abchazja, Ossetia, Krym, Czeczenia itd., to zwrmy uwag, i te tereny w sensie gospodarczym nie istniej, one wycznie wegetuj. Tereny te s koloniami w bardzo brutalnym znaczeniu tego sowa. Na dzisiaj wanym elementem jest kwestia energetyczna, ktra swoj zason utracia z chwil kryzysu finasowego, o ktrym mona ju mwi, i jest on kryzysem gospodarczym na terenie caej Rosji. W relacjach z pastwami trzecimi Rosja w kocu odsonia, ju tak bardzo dosadnie, to o czym od dawna mwia Polska i kraje batyckie, e Rosja Putin’a i Medwiediew’a to nie jest Rosja partnerska. To jest Rosja zaborcza, Rosja ktra nie prowadzi dialogu, Rosja braku demokracji i wolnoci. Jest to kraj ktry niestety traktuje podmioty takie jak, na przyklad Gruzja, kraje batyckie, a nawet Polsk, Ukrain i Biaoru, jako tereny nalene Rosji historycznie. Rosjanie od lat w tej dziedzinie nie zmienili swojej polityki. Natomiast Unia Europejska pozostaje jakby zaczarowana i ulega urokowi Rosji. Ostatnie wydarzenia ze szczytu Unia-Rosja i wypowiedzi dyplomatw unijnych pokazuj wyranie, e Unia nie potrafi by konsekwentna i nawet daje si ponia. Szczeglnie kiedy Sarkozy, jako szef Prezydencji Unii Europejskiej, zgodza si na to, e Rosja nie dotrzymaa i nadal nie dotrzymuje ustalonych zasad wycofania swoich wojsk z Gruzji. Co wicej, poprzez uznanie niepodlegloci Abchazji i Osetii dokonuje ona rozbioru Gruzji w biay dzie. Ani Sarkozy, ani spoleczno midzynarodowa nie zareagowaa odpowiednio. Sarkozy nie zareagowa nie dlatego, e o tym nie wiedzia - to raczej wynika z tego, e w Unii Europejskiej mamy doczynienia z kryzysem przywdztwa, z kryzysem braku mw stanu. Dzisiaj brakuje nam mw stanu pokroju Reagan’a, Thatcher czy De Gaulle’a. Uni obecnie rzdz przecitni politycy i urzdnicy pastwowi, ktrzy nie potrafi myle dugofalowo, lecz jedynie w formach czysto PR-owskich.

 

SA: Coraz wicej sonday w Polsce wskazuje, e w kolejnych wyborach do parlamentu mog dosta si tylko dwie, trzy partie? Czy w Polsce moe wyoni si system dwupartyjny w cigu najbliszych kilku lat?

 

AM: Na dzisiaj jest to raczej zbyt daleko idcy wniosek. Sytuacja w Polsce jest bardzo dynamiczna. System trzech partii, w ktrym jzyczkiem u wagi najczciej jest PSL, jest bardzo ywy i funkcjonuje. Polska demokracja w cigu ostatnich dwudziestu lat dokonaa ogromnego skoku i ewolucji w swojej dojrzaoci i wiadomoci. Niemnej jednak w najbliszym czasie Polsk czeka zmiana konstytucji. Czeka nas powana dyskusja nad tym czy wprowadzi system prezydencki czy te zachowa system obecny, ktry jednak nie jest skuteczny. Najblisze lata bd wypenione dyskusj na forum wyborczym, czy Polska dojrzaa do systemu prezydenckiego, czy te kanclerskiego, czy raczej jedynie do systemu gabinetowo-parlamentarnego, w ktrym mamy nijakiego prezydenta i premiera, ktry rzdzi, ale jednoczenie jego dziaania budz wtpliwoci w zakresie kwestii o znaczeniu midzynarodowym. Polsk czeka gboki remanent konstytucyjny. Drugim etapem tego remanentu bdzie kwestia parlamentarna oraz problem okrgw wyborczych, czy bd one wikszociowe czy te proporcjonalne. Od tego bdzie zaleao czy w kocowym efekcie w polskim parlamencie bd dwie partie, czy te bdzie wiele partii i partyjek. To jest jednak proces bardziej ewolucyjny ni rewolucyjny. W tym zakresie zarwno siy rzdzce, jak te opozycja s zgodni, i do tego rodzaju rozwiza i zmian nie dochodzi si ad hoc i na zasadzie wesoej twrczoci politykw. Potrzebne jest spokojne dojrzewanie wszystkich stron.

 

Kolejn istotn kwesti w tej analizie jest rodowisko Radia Maryja i innych grup narodowo-katolickich, ktore byy dotychczas w Polsce marginalizowane. Stanowi one due zaplecze polityczne, ktremu przyprawiana jest twarz nacjonalistyczna. Niemniej jednak rodowisko to buduje na dzie dzisiejszy ogromne imperium medialne oraz zaplecze intelektualne, a osiga to bez wsparcia pastwa i wycznie na zasadzie spoeczestwa obywatelskiego. Ojciec Dyrektor Rydzyk z jednej strony ma do dyspozycji wasne radio, telewizj, gazet, z drugiej strony zbudowa od zera uczelni wysz, w ktrej ksztac si dziennikarze, politolodzy oraz specjalici od spraw midzynarodowych. Jest to narybek, ktry za pi, dziesi lat moe rzdzi Polsk. Zjawisko to jest raczej niedoceniane i lekcewaone. Dodatkowo wystpuje rwnie marginalizacja tego rodowiska w sensie intelektualnym. Z drugiej jednak strony jest to rodowisko mode i o duym potencjale, ktry odwouje si do treci patriotycznych. Wydaje si, e moe by to nurt, ktry ma due szanse i ktry za kilka lat moe si wyoni na scenie politycznej.

 

SA: Na scenie politycznej stara si rwnie uformowa kolejna partia - Polska XXI. Rwnie i ta inicjatywa koncentruje si na ekspansji medialnej, tym razem jednak w internecine. Czy jest to ruch polityczny, ktry moe by w przyszoci rywalem dla PiS’u i PO?

 

AM: Bdzie to zaleao od tego jak inicjatywa “Polska XXI” bdzie chciaa dotrze do swojego elektoratu. Jeeli bdzie si staraa robi to w sposb tradycyjny, to raczej poniesie ona porak, poniewa nie maj oni ani funduszy pieninych ani rodkw masowego przekazu, nie posiadaj ani wasnej telewizji, ani radia. Innymi sowy s sami. Natomiast jeeli pjd w kierunku internetu i nowych form komunikacyjnych, to bd mieli okazj zaistnie na scenie politycznej. Niemniej jednak w mojej ocenie jest to kolejna inicjatywa typu Prawica Rzeczypospolitej Marszaka Marka Jurka, ktra w duszym okresie przypuszczalnie poniesie porak. 

 

 
     
     

© 2006-2009 The European Courier. All rights reserved. Reproduction of the content of this website without written permission strictly prohibited.